Problemy z dostępem naczyniowym

Mogą pojawić się problemy z różnymi rodzajami dostępów naczy­niowych.

Była już o tym mowa, że zwykle stosowanym rodzajem dostępu naczyniowego jest przetoka i jeżeli pracuje prawidłowo, he­modializa jest technicznie prosta. Jednakże, jak wyjaśnialiśmy w trak­cie omawiania „trudnego dostępu”, nie wszystkie przetoki pracują prawidłowo, ponieważ żył nigdy nie powiększy się wystarcza­jąco na tyle, aby zapewnić odpowiedni przepływ krwi. Przetoka działa miesiącami, a nawet latami, po czym nagle przestaje pracować. W obu przypadkach chirurg będzie musiał wykonać nową przetokę (lub cza­sami protezę naczyniową) w innej części ciała. Niestety, tylko niektóre żyły są odpowiednie do wytworzenia przetok czy protez. Każdy, kto wymaga wielu dializ przez lata, może ostatecznie stracić wszystkie od­powiednie naczynia nadające się do wytworzenia przetoki.

Do użycia przetoki (lub protezy naczyniowej) jest konieczne wkłucie igły na początku każdej sesji dializy. Nawet w znieczuleniu miejsco­wym niektórzy pacjenci odczuwają to boleśnie.

Z powodu ograniczenia „życia” przetok, protez naczyniowych lub cewników dializacyjnych ostatecznie dializy mogą stać się niemożliwe. Szczególnie może to być problemem u pacjentów z cukrzycą.

Cewniki dializacyjne mogą także powodować problemy. Niektó­rzy pacjenci nie potrafią sobie radzić ze zmienionym wyglądem cia­ła. Cewniki dializacyjne czasami przestają praco­wać z tego powodu, że zostają zablokowane zakrzepem krwi. Jeżeli cewnik przestaje pracować, będzie musiał być wymieniony jak naj­szybciej.

Tak dla przetok, jak i dla protez naczyniowych jest ograniczona liczba żył, które są odpowiednie do założenia plastikowych rurek. Cewniki dializacyjne częściej ulegają zakażeniom niż przetoki czy protezy.

Jeżeli proteza ulegnie zakażeniu, może to być bardzo niebezpieczne. Wtedy konieczna jest operacja usunięcia protezy naczyniowej chirur­gicznie.