Badania dawcy

Podobnie jak przeszczep od dawcy zmarłego, pierwszym i być może najważniejszym badaniem oceniającym, czy potencjalny przeszczep będzie działał, jest proste badanie krwi określające grupę krwi dawcy. Zwykle jeżeli grupa krwi pacjenta i grupa krwi dawcy nie są zgodne, nie wykonuje się dalszych badań, a przeszczepu nie będzie można wykonać.

Niektóre ośrodki obecnie wprowadzają nową metodę zwaną odczu­laniem, dzięki której bardziej prawdopodobne jest zakończenie sukce­sem przeszczepu, kiedy dawca ma „nieodpowiednią” grupę krwi.

Jeżeli badanie grupy krwi wypadnie pomyślnie, od dawcy pobiera się próbki krwi w celu oceny czynności jego wątroby i nerek. Jeżeli wyni­ki tych badań są zadowalające, można przystąpić do następnego etapu procesu przesiewowego. Konieczne będzie „gruntowne” badanie lekar­skie dawcy. Zwykle jest ono wykonywane przez dwóch różnych leka­rzy – nefrologa (najczęściej innego niż lekarz odpowiedzialny za pacjenta) i chirurga, który będzie wykonywał operację. Lekarze spraw­dzają też, czy dawca ma prawidłowe ciśnienie krwi. Jeżeli okaże się ono wysokie, musi być monitorowane przez 24 godziny, dlatego że być może jest ono wysokie tylko w pewnych porach dnia lub okoliczno­ściach. W niektórych przypadkach lekarze mogą się zgodzić na prze­szczep, nawet jeśli dawca ma wysokie ciśnienie, ale tylko wtedy, gdy jest ono dobrze kontrolowane przez stosowanie tylko jednego rodzaju leków przeciwnadciśnieniowych.

Następnie wykonuje się badanie ultradźwiękowe (USG), w celu sprawdzenia, czy dawca ma dwie nerki i czy obie pracują jednakowo dobrze. Czynność pojedynczej nerki można ocenić badaniem izotopo­wym. Każda nerka powinna zapewniać 50 procent całko­witej czynności nerek. Nie jest dobrze, że jedna nerka przejmuje 70 procent pracy, podczas gdy druga tylko 30 procent. Jeżeli chirurg usu­nie nerkę, która wykonywała 70 procent pracy, mogłoby to być kata­strofalne dla dawcy.

Potencjalnemu dawcy wykonuje się także badanie elektrokardiogra­ficzne serca – EKG i rentgenogram klatki piersiowej w celu sprawdzenia, czy nie ma on problemów z sercem i oddycha­niem. Niekiedy wykonuje się test wysiłkowy, by się dowiedzieć, jak serce reaguje na niewielki wysiłek.

Konieczne są również badania krwi w kierunku zakażeń, takich jak HIV i zapalenie wątroby typu B i C, ponadto pobiera się próbki krwi do zbadania genetycznej zgodności dawcy z biorcą (typ tkankowy). W przypadku przeszczepu od spokrewnionego dawcy żyjącego badanie to potwierdza pokrewieństwo lub je wyklucza. Jednakże, jak wyjaśniono wcześniej, ścisłe dopasowanie nie jest konieczne w przypadku prze­szczepów od dawców żyjących.

Dodatkowo wykonuje się próbę krzyżową pomiędzy dawcą i biorcą. Podobnie jak w przeszczepie od dawcy zmarłego, jeżeli próba krzyżo­wa jest ujemna, oznacza to, że procedurę przygotowawczą do prze­szczepienia nerek można kontynuować, ale jeżeli jest dodatnia, prze­szczepu nie wolno wykonać.

Większość ośrodków przeprowadza badania psychologiczne daw­ców i biorców. Ma to na celu upewnienie się, że są zadowoleni z przy­gotowań do operacji – podobnie jak ich rodziny. Psycholog upewnia się, że dawca i biorca będą w stanie sobie poradzić, jeżeli przeszczep przestanie działać lub coś złego się przydarzy jednemu z nich.

Na koniec, by ułatwić chirurgowi decyzję, którą nerkę ma usunąć (le­wą czy prawą), sprawdza się naczynia krwionośne każdej z nerek, wy­konując specjalne tomograficzne badanie komputerowe, które obrazu­je naczynia krwionośne nerek, lub zwykłą angiografię naczyń nerkowych. To pierwsze jest bezpieczniejsze, ale nie uzyskuje się równie dobrych obrazów.