Przeszczep od dawcy żyjącego czy zmarłego – który jest lepszy

Trudno dać komuś pewną radę, który przeszczep będzie dla niego „najlepszy”, nawet jeśli są oczywiste, medycznie uzasadnione korzy­ści dla biorcy z otrzymania przeszczepu od dawcy żyjącego. Korzy­ści te, rozpatrywane w kategoriach prawdo­podobieństwa oznaczają zarówno, że ten ktoś będzie miał pracującą nerkę, jak i będzie żył 5 albo 10 lat po operacji. Trzeba też pamiętać o znaczącym ryzyku dla dawcy. Mimo to uważa się, że jeżeli obie strony chcą podjąć ryzyko, rozumieją je i akceptują, jest „lepiej” dla większości biorców, by pierwszy przeszczep pochodził od dawcy ży­jącego. Jest to szczególne ważne dla Azjatów i Murzynów, ponieważ w ich przypadku trudniej znaleźć nerkę od dawcy zmarłego. Jeżeli ich pierwszy przeszczep zawiedzie, powinno się dla nich znaleźć przede wszystkim innego dawcę żyjącego lub wykonać przeszczep od osoby zmarłej.

Zawsze jednak decyzję podejmie dawca i biorca w porozumieniu z lekarzem i rodziną.