Lista oczekujących na przeszczep

Obecnie, by zaspokoić wszystkie potrzeby nie wystarcza już nerek od dawców zmarłych. Prawo dotyczące obowiązkowego używania pasów bezpieczeństwa i postęp w medycynie sprawiły, że coraz mniej osób umiera z powodu wypadków i chorób, a więc maleje liczba dawców.

Z tego powodu pacjenci oczekujący na przeszczep od osoby zmarłej są umieszczani na liście oczekujących (w Polsce – Centralna Lista Biorców). Informacje szczegółowe ich dotyczące, przede wszystkim takie, jak grupa krwi i typowanie tkankowe, są wprowadzane do cen­tralnego komputera. Kiedy chirurdzy usuwają dwie nerki od zmarłego, w centralnym komputerze poszukuje się najodpowiedniejszych bior­ców dla każdej nerki – zarówno lokalnie, jak i w całym kraju.

Decyzja co do tego, kto otrzyma nerkę, jest podejmowana po stwier­dzeniu zgodności grup krwi, dopasowania tkankowego oraz uwzględ­nieniu długości czasu oczekiwania na liście – a niekiedy też na podsta­wie innych czynników. Mimo że jest to najbardziej sprawiedliwe podejście, niektórzy pacjenci są w gorszym położeniu niż inni – szcze­gólnie pochodzący z Azji. Przede wszystkim z tego powodu, że u Azja­tów częstsze są inne grupy krwi niż u białych i jest mniej odpowied­nich dawców z Azji. W ich sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest znalezienie dawcy żyjącego w rodzinie, inaczej będą bardzo długo oczekiwali na przeszczep.

Funkcjonowanie listy oczekujących opiera się na znalezieniu „odpo­wiedniego” dializowanego pacjenta dla „odpowiedniej” nerki, kiedy stanie się ona dostępna. Nie ma zastosowania zasada „pierwszy przy­chodzi, pierwszy dostaje”. Przeszczepy są przydzielane pacjentom naj­lepiej dopasowanym pod względem grupy krwi i typu tkankowego. In­nymi słowy, pacjent dołącza do kolejki, wiedzące, że jego nazwisko pojawi się po rozsądnie ustalonym czasie. W rzeczywistości jest to bar­dziej rejestr niż lista oczekujących.

Zdarza się też, z konieczności, usunięcie pacjenta z listy oczekują­cych. Można to zrobić, jeżeli rozwija się u niego poważna infekcja, wystąpiły problemy z sercem lub potrzebuje on rozległej operacji. Ta­kiej decyzji nie podejmuje się pochopnie. Każdy pacjent, którego na­zwisko zostaje usunięte z listy, powinien być o tym poinformowany oraz wiedzieć, czy usunięcie z listy jest na pewien czas, czy na stałe.