Ci, którzy nie mogą podjąć świadomej decyzji

Dotychczas rozważano tu tylko problemy ludzi, których stan pozwala podjąć świadomą decyzję. Niestety, niektórzy są w sytuacji, która unie­możliwia wybranie tego, co chcą zrobić. Pacjenci z zaawansowanym otępieniem (np. spowodowanym chorobą Alzheimera) lub z poważnym upośledzeniem umysłowym mogą być niezdolni do zrozumienia skut­ków podjętej decyzji. W dodatku mogą oni nie rozumieć konieczności brania udziału w dializach lub nie przestrzegać ograniczeń dietetycz­nych czy przyjmowania płynów – w sumie prawdopodobnie bardzo źle tolerowaliby leczenie. Każdy przypadek należy rozpatrywać pod względem jego wartości, zawsze mając na uwadze dobro pacjenta.

Ludzie, którzy przebyli udar powodujący nieodwracalne uszkodze­nie mózgu lub chorobę albo uraz powodujący senność lub półprzytomność przez cały czas, nie mogą wyrazić swoich pragnień. Są to przy­padki szczególnie trudne dla lekarzy, którzy muszą podjąć decyzję, jak najlepiej się zachować – to znaczy w najlepszym interesie pacjenta. Dużą pomocą dla bliskich jest wyrażenie przez pacjenta z niewydolno­ścią nerek jego woli w czasie, kiedy był zdolny decydować o sobie.

Osoba, która czuje, że są okoliczności, w których nie chciałaby być utrzymywana przy życiu przez dializy, może wyrazić to na piśmie i po­prosić, by dokument był przechowywany razem z dokumentacją me­dyczną. Taki dokument jest nazywany „testamentem życia” lub „wyż­szą wytyczną”; nie ma on statusu prawnego, ale jest cenną informacją dla lekarza i bliskich.

Większość specjalistów omawia wszystkie opcje z rodziną, leka­rzem rodzinnym pacjenta, wielodyscyplinarnym personelem ośrodka nefrologicznego i innymi bliskimi dla pacjenta osobami. Lekarz spe­cjalista ponosi ostateczną odpowiedzialność za decyzję, co jest w naj­lepszym interesie pacjenta, po rozważeniu poglądów wszystkich osób.