Decyzja o nierozpoczynaniu dializ

Jeśli osoba niepotrzebująca dotychczas dializowania, powie konsultu­jącemu ją lekarzowi, że kiedy pojawi się taka potrzeba, nie chce ona le­czenia dializami, ważne, by taka decyzja była podjęta z pełną wiedzą na temat skutków – by był to świadomy wybór.

Pacjent powinien zapytać lekarza o prawdopodobne wyniki, to zna­czy, jak długiego może się spodziewać życia z dializami lub bez nich i co można zrobić, by jego ostatnie dni upłynęły w najlepszym możli­wym w takiej sytuacji komforcie, jeśli nie wybierze dializ. Takie infor­macje są niezbędne do podjęcia racjonalnej decyzji. Może tak być, że pod opieką medyczną i dietetyczną osoba taka będzie żyła kilka mie­sięcy, wolna od częstych wizyt w szpitalu i konieczności chirurgiczne­go wykonania dostępu do dializ. Szczególnie jest to prawdziwe w od­niesieniu do pacjentów w bardzo podeszłym wieku, prowadzących mało aktywne życie.

Nie wiadomo, czy dializy przedłużają życie wszystkim bardzo sła­bym i będącym w zaawansowanym wieku pacjentom (szczególnie tym powyżej 80. roku życia). Nie oznacza to, że nie będzie im proponowa­ne leczenie. Jeśli dializy przedłużają życie w niewielkim stopniu, wów­czas jakość takiego życia mogłaby być gorsza, niż gdyby dializy nie zostały rozpoczęte. Jedno z badań naukowych, dotyczące pacjentów słabych i w podeszłym wieku, wykazało, że średni czas przeżycia na dializach wynosił 8 miesięcy, podczas gdy w podobnej populacji bez dializ można się było spodziewać przeżycia 6 miesięcy. Innymi słowy, dializy przedłużały życie pacjentów o 2 miesiące. W dodatku więk­szość tych, którzy się zdecydowali na dializy spędziła większą część swoich 8 miesięcy w szpitalu i wielu tam zmarło. Większość z grupy niedializowanej zmarła natomiast w domu.

Trzeba też mieć świadomość, że można się od kogoś dowiedzieć do­kładnie, jak wygląda życie na dializach, zanim się tego samemu do­świadczy. Rozmawianie z innymi osobami leczonymi w ten sposób nie daje pełnego obrazu, ponieważ każdy człowiek jest inny. Czasami pa­cjenci zgadzają się niechętnie na leczenie, by tylko zobaczyć jak to jest i okazuje się, że nie jest ono takie złe, jak to sobie wyobrażali. Inni po­wiedzą przekornie, że spodziewali się, iż będzie można sobie łatwiej z nim poradzić lub że mieli nadzieję, że będą się czuć znacznie lepiej podczas dializ, niż się czują w rzeczywistości.