Śmierć z powodu niewydolności nerek

Pacjenci często obawiają się zapytać pracowników ośrodka nefrolo­gicznego, czyje życie zostało poświęcone utrzymaniu innego życia, lub jak to jest umrzeć z powodu niewydolności nerek. Każda śmierć jest inna (tak jak różne jest każde życie), ale można powiedzieć w zaufa­niu, że jest to ogólnie „nienajgorszy sposób odejścia”. Problemy mogą się pojawić w ostatnich dniach przed śmiercią, ponieważ niewydolność nerek jest różna u różnych osób. Do objawów, które mogą wystąpić, należą nudności, drżenie mięśni i duszność. Czasami pojawia się pobu­dzenie ruchowe i splątanie. Zwykle ból nie jest dominujący.

Nudności są najczęściej spowodowane zatruciem organizmu produk­tami przemiany materii, gromadzącymi się we krwi, zwykle usuwany­mi przez prawidłowo pracujące nerki. W celu zmniejszenia lub zapo­biegania nudnościom podaje się różne leki. Duszność może być spowodowana przeciążeniem płynami. Do utrzymania wolnych płuc i zmniejszenia duszności podczas ostrożnego podawania leków, za­pewniających pacjentowi jakiś komfort i uwalniających od cierpienia, stosuje się poza lekami także odsysanie nadmiaru wydzieliny z płuc. Większość leków przeciwko nudnościom, duszności czy pobudzeniu (np. morfina itp.) powoduje uspokojenie i senność.

Pacjenci i rodziny zwykle chcą wiedzieć, jak długo może żyć czło­wiek z nieleczoną schyłkową niewydolnością nerek. Jest bardzo róż­nie, trwanie życia zależy od pracy nerek i ilości oddawanego moczu. Nerki mogą być w stanie sobie poradzić z pewnym nadmiarem pły­nów, ale są niezdolne do wydalenia do moczu produktów przemiany materii, takich jak mocznik czy kreatynina lub potas. Gromadzenie się tych substancji we krwi (szczególnie potasu) stopniowo prowadzi do śmierci.

Przeciętnie, pacjenci oddający umiarkowaną ilość moczu (powyżej litra dziennie) mogą przeżyć od 2 do 6 tygodni. Jeśli oddają niewiele moczu lub nie oddają go wcale, mogą przeżyć od 10 do 14 dni. Stają się coraz bardziej osłabieni i senni, śpią coraz dłużej i ostatecznie tra­cą przytomność. Potem umierają spokojnie.